To koniec domysłów i pudrowania rzeczywistości. Elżbieta Romanowska właśnie zburzyła mur milczenia, który przez lata chronił kulisy najpopularniejszego show Polsatu. Okazuje się, że ekipa budowlana ma na dokonanie cudów znacznie mniej czasu, niż dotychczas sądzili fani programu "Nasz Nowy Dom".
Szokująca prawda o pięciu dniach. Romanowska ujawnia kulisy
Przez lata wmówiono nam, że remont trwa 5 dni. Prawda jest jednak znacznie bardziej brutalna dla ekipy budowlanej. Słynne remonty w Naszym Nowym Domu obrosły legendą, a produkcja dumnie głosiła, że całkowita przemiana zrujnowanych budynków zajmuje dokładnie sto dwadzieścia godzin. Wypuszczona przez nową prowadzącą bomba informacyjna nie pozostawia jednak złudzeń.
Faktyczna praca z młotkiem, wiertarką i pędzlem trwa znacznie krócej. Jak to możliwe, że w czasie, gdy przeciętny Polak ledwo zdąży zagruntować ściany, oni oddają gotowy dom? Elżbieta Romanowska zdradziła, że odliczając logistykę, ekipie zostaje zaledwie garstka czasu na właściwe działanie. Aktorka postanowiła nie owijać w bawełnę i wprost wyznała, jak wygląda budowlana rzeczywistość:
Absolutnie te remonty nie są robione w pięć dni, bo tak naprawdę robione są właściwie w cztery, czasami w trzy i trzy czwarte
AKPA
Elżbieta Romanowska kontra legenda Katarzyny Dowbor
Zmiana warty w uwielbianym show wywołała w sieci potężną burzę. Wszyscy pamiętają o fali hejtu, z którą musiała zmierzyć się aktorka po zwolnieniu Katarzyny Dowbor. Przez ponad dekadę to właśnie ona była niekwestionowaną twarzą formatu, a jej nagłe odejście wstrząsnęło fanami. Elżbieta Romanowska weszła do programu z trudnym zadaniem, ale postanowiła zagrać va banque.
Zamiast kopiować styl poprzedniczki, nowa gospodyni postawiła na brutalną szczerość. Jasno pokazała, że nie zamierza dłużej brać udziału w tej telewizyjnej mistyfikacji. Ujawniając kulisy programu Nasz Nowy Dom, udowodniła, że tytaniczna praca ekipy zasługuje na jeszcze większe uznanie. Ludzie na planie muszą uwinąć się z demolką i wykończeniówką w czasie, który wydaje się po prostu nierealny.
Widzowie nie mogą uwierzyć. "To jest nieludzkie tempo"
Kiedy w końcu wyszło na jaw, ile trwa remont w Naszym Nowym Domu, internet dosłownie zapłonął. Pierwszy dzień na planie to nie tylko picie kawy i wysłuchiwanie dramatycznych historii przed kamerami. To potężny, logistyczny koszmar, który dramatycznie skraca czas na faktyczne prace budowlane, co potwierdza sama Elżbieta Romanowska.
No bo jeden dzień to jest ten czas, kiedy poznajemy rodzinę, kiedy opowiadają nam swoją historię i tak naprawdę zostaje niewiele czasu tylko na to, żeby zabezpieczyć prywatne rzeczy naszych bohaterów i ewentualnie powynosić wszystkie meble.
W sieci zawrzało. Internauci, którzy dotychczas wierzyli w "magiczne 5 dni", nie kryją zdziwienia. Pod postami programu sypią się komentarze obnażające skalę szoku, jakiego doznali widzowie śledzący programy Polsatu:
To nieludzkie tempo! Szacunek dla tej ekipy, bo robią rzeczy niemożliwe.
W 4 dni to ja ledwo ekipę znajdę, a oni dom stawiają. Kosmos!
Zawsze myślałem, że to trochę ściema z tym czasem, a tu się okazuje, że mają go jeszcze mniej...
Prawda o programie "Nasz Nowy Dom" wyszła na jaw. Czy po takich rewelacjach widzowie inaczej spojrzą na łzy szczęścia bohaterów i tytaniczną pracę ekipy? Spektakularne metamorfozy domów budzą teraz jeszcze większy podziw. Jedno jest pewne: tempo prac w programie to czyste szaleństwo.