Andrzej Grabowski kończy 74 lata. Mało kto wie, że chciał zostać zakonnikiem

Andrzej Grabowski kończy 74 lata. Mało kto wie, że chciał zostać zakonnikiem

Andrzej Grabowski kończy 74 lata. Mało kto wie, że chciał zostać zakonnikiem

AKPA

Andrzej Grabowski to postać, której w Polsce absolutnie nikomu przedstawiać nie trzeba. Aktor, który potrafi stworzyć mroczną kreację u Wojciecha Smarzowskiego, by chwilę później bawić miliony Polaków w rozciągniętym dresie z puszką w dłoni, właśnie dziś obchodzi 74. urodziny. Jego biografia to jednak nie tylko pasmo uśmiechów i sukcesów. Od młodzieńczych marzeń o zakonie, przez nienawiść do roli życia, aż po burzliwe romanse, które kosztowały go miliony – to historia pełna ostrych zakrętów.

Reklama

Zamiast sutanny wybrał aktorstwo. "Chciałem zostać zakonnikiem"

Urodzony w Chrzanowie Andrzej Grabowski początkowo wcale nie myślał o wielkiej scenie. Zanim dołączył do grona, jakie tworzą wybitni polscy aktorzy komediowi, w jego głowie kiełkował zupełnie inny, wysoce duchowy plan. Światła reflektorów zupełnie go nie pociągały.

Jak byłem mały, chciałem zostać zakonnikiem

Z biegiem lat priorytety uległy jednak diametralnej zmianie. Zanim przyszły gwiazdor dumnie wkroczył na czerwone dywany, musiał zmierzyć się z twardą rzeczywistością. Początkowo nie dostał się do szkoły teatralnej, dlatego zarabiał na chleb jako pracownik fizyczny w firmie Gazobudowa. Kontrast między brudną, wycieńczającą robotą a jego późniejszą sławą jest uderzający, ale to właśnie tam zahartował swój charakter. Ostatecznie, podążając śladami starszego brata, którym jest uznany aktor i reżyser Mikołaj Grabowski, w 1969 roku rozpoczął naukę w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Jego pobudki nie były jednak nazbyt wzniosłe.

Ta szkoła mi się głównie podobała i akademik pełen pięknych koleżanek

W murach krakowskiej uczelni Grabowski wcale nie należał do grzecznych i ułożonych studentów. Aktor musiał powtarzać trzeci rok studiów, ponieważ zwyczajnie oblał dwa przedmioty. Zamiast ślęczeć nad książkami, wolał brylować w studenckim kabarecie Janusza Rewińskiego "FIUT", udowadniając, że zasady są po to, by je łamać. Jego debiutem ekranowym był w tym czasie epizod w miniserialu "Odejścia, powroty", a późniejsza kariera aktorska pokazała, że młodzieńcze potknięcia mogą być wstępem do czegoś wielkiego.

scena z: Mikołaj Grabowski, Andrzej Grabowski, SK:, , fot. Baranowski/AKPA Bracia: Mikołaj i Andrzej Grabowscy / Fot. AKPA

CZYTAJ WIĘCEJ: Igrał z losem do samego końca. Prawdziwa przyczyna śmierci Janusza Rewińskiego przeraża

Ferdek Kiepski był dla niego przekleństwem. Przekonał go... wymyślony wnuczek

Prawdziwy dramat rozegrał się w momencie, gdy Andrzej Grabowski kariera zawodowa drastycznie zawisła na włosku. Wyrzucenie ze Starego Teatru w Krakowie było dla niego gigantycznym ciosem. Ambitny artysta, od 1974 roku współtworzący prestiżową elitę, jaką stanowią aktorzy Teatru im. Juliusza Słowackiego, wylądował na bruku. Z czystej desperacji i braku perspektyw musiał przyjąć angaż w nowym, raczkującym sitcomie telewizji Polsat. Początkowy stosunek aktora do roli dresiarza i nieroba Ferdka Kiepskiego w "Świecie według Kiepskich" był jednoznaczny.

Nie znosiłem jej

Jak wybitny aktor teatralny przełamał narastający opór przed graniem "półgłówka"? Pomogła mu genialna, z pozoru absurdalna wyobraźnia, w której kluczową rolę odegrał wymyślony wnuczek. To właśnie ta wizja zadecydowała o przyjęciu propozycji, która odmieniła jego życie.

Pamiętam, jak sam siebie przekonywałem do nich, wyobraziłem sobie, że mam już lat 74 i rozmawiam ze swoim wnuczkiem. Mówię mu: "Wiesz co, Stasiu, dziadek kiedyś miał propozycję zagrania czegoś w takim sitcomie i odmówił". Na to wnuczek: "A czemu, dziadku? Miałeś wtedy dużo pracy, nie mogłeś tego zagrać?". A ja na to, że nie, odmówiłem, bo to było mało ambitne. A wnuczek na to: "Dziadku, jakim ty byłeś wtedy głupcem, przecież za tę rolę kupiłbyś mi mieszkanie". I zacząłem myśleć, czy ten futurystyczny Stasio czasem nie ma racji

Ta decyzja zmieniła wszystko. Ferdynand Kiepski przyniósł mu ogólnopolską sławę, telewizyjnego Wiktora i majątek. Serial "Świat według Kiepskich" zyskał status kultowego, a biorący w nim udział ktorzy na zawsze zapisali się w polskiej popkulturze.

Choć Andrzej Grabowski wiek osiągnął dojrzały, imponująca filmografia Andrzeja Grabowskiego wciąż rośnie. Zagrał w takich mocnych produkcjach jak "Pitbull", "Drogówka" czy "Pod Mocnym Aniołem". Dlaczego wybitny aktor, który mógłby odcinać kupony od roli, jaką był Ferdek Kiepski, wciąż tak ciężko pracuje?

Po pierwsze dlatego, że nic innego nie umiem, po drugie, jak mam parę dni wolnego, to brakuje mi adrenaliny

Nie chcę sobie obrzydzić tego, co robię

Sam artysta podchodzi do swoich dokonań z olbrzymim dystansem. Wybitne Andrzej Grabowski filmy i seriale woli oglądać z perspektywy czasu, a wolne chwile poświęca na nagrywanie muzyki – wydał trzy albumy i otwarcie interesuje się rock and rollem i rapem.

Mogę oglądać siebie, ale po latach, gdy już zapomnę, że w ogóle coś takiego robiłem. Wtedy patrzę się na siebie jak na obcą osobę

Nie ma bata na wariata komedia, Polska 2003 re¿. Piotr Wereœniak scena z: Andrzej Grabowski SK: plan zdjêciowy, wrzesieñ 2002 fot. Niemiec/AKPA Andrzej Grabowski w "Nie ma bata na wariata", 2003 / Fot. AKPA

Burzliwe rozwody i miłość odnaleziona po latach

Niestety, spektakularne sukcesy zawodowe miały swoją mroczną stronę. Znani polscy aktorzy często płacą bolesną cenę za życie na walizkach, o czym dobitnie przekonał się sam Grabowski. Jego pierwszą żoną była Anna Tomaszewska, z którą spędził 25 lat. Choć dorastające Andrzej Grabowski dziecicórki Zuzanna i Katarzyna, które dziś również są aktorkami – dawały mu powody do dumy, sam ojciec stał się w domu jedynie gościem. Żona nie wytrzymała zapłaconej za sławę ceny ciągłego osamotnienia.

Przeszedł czas, że nasze małżeństwo zaczęło się rozpadać. Andrzej praktycznie przestał bywać w domu

Postanowiłam o siebie zawalczyć

Po bolesnym rozpadzie pierwszego związku gwiazdor próbował ułożyć sobie życie u boku młodszej o kilkanaście lat charakteryzatorki. Drugą żoną aktora została Anita Kruszewska, ale i ta relacja po latach zakończyła się katastrofą na oczach całej Polski. Rozwód z drugą partnerką był potężnym ciosem finansowym – aktor musiał spłacić żonę gigantyczną kwotą 1,25 miliona złotych w ramach podziału majątku. Były to pieniądze, których zwyczajnie w tamtym momencie nie miał.

Pożyczałem pieniądze i sprzedałem, co mogłem

scena z: Andrzej Grabowski, Aldona Grochal, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA Andrzej Grabowski i Aldona Grochal / Fot. AKPA

Gorzko doświadczony aktor przez długi czas podsumowywał swoje uczuciowe perypetie ze smutkiem w głosie. Na szczęście los miał dla niego jeszcze jedną, dużo spokojniejszą kartę.

Wolałbym nie mieć bagażu dwóch małżeństw, dwóch rozwodów. Wolałbym mieć bagaż szczęśliwego małżeństwa, tę samą żonę, która starzeje się razem ze mną, kocha mnie, ja ją kocham

Od 2020 roku jego partnerką jest Aldona Grochal, przy której najwyraźniej odnalazł domowe ciepło. Celebrując dzisiaj Andrzej Grabowski urodziny, widzimy człowieka, który po dekadach szaleńczego biegu i życiowych błędów, w końcu zyskał bezcenny spokój.

Te gwiazdy zrzuciły mnóstwo kilosów: Szelągowska, Grabowski, Vega, Szostak [zdjęcia przed i po] Tutaj Iwona Węgrowska kiedyś
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama