Julia von Stein przez dwa miesiące ukrywała taką sprawę! "Moi rodzice tego nie zaakceptują"

Julia von Stein przez dwa miesiące ukrywała taką sprawę! "Moi rodzice tego nie zaakceptują"

Julia von Stein przez dwa miesiące ukrywała taką sprawę! "Moi rodzice tego nie zaakceptują"

Julia von Stein z ojcem Bogdanem Steinhoffem / Fot. instagram.com/julia_von_stein

Julia von Stein w końcu przerwała milczenie. Najsłynniejsza w Polsce projektantka trumien przez dwa długie miesiące trzymała swoich fanów w niepewności, ukrywając radosną nowinę w domowym zaciszu. Teraz wszystko stało się jasne – "Królowa życia" powiedziała "tak", choć droga do tego momentu była wybrukowana rodzinnymi dramatami i sprzeciwem ojca, Bogdana Steinhoffa.

Reklama

Julia von Stein ukrywała to przez dwa miesiące. Zaręczyny w blasku wigilijnych świec

Choć w mediach społecznościowych Julia von Stein dzieli się niemal każdym aspektem swojego życia, tym razem postanowiła zachować najważniejszą chwilę tylko dla siebie. Gwiazda TTV zrzuciła bombę, publikując na YouTube niemal godzinny materiał, w którym pokazała kulisy swojej największej tajemnicy. Okazuje się, że do romantycznych oświadczyn doszło podczas ubiegłorocznej kolacji wigilijnej w rodzinnym domu gwiazdy.

Atmosfera przy stole, gdzie zasiadli również rodzice i babcia celebrytki, była gęsta od emocji, ale ukochany celebrytki, Marcin, zachował się z niezwykłą klasą. Zanim zadał to najważniejsze pytanie samej Julii, zwrócił się do jej rodziców – Beaty i Bogdana Steinhoffa. To właśnie ten moment wzruszył widzów najbardziej.

Mówca jest ze mnie bardzo słaby, więc będę mówił wprost. Pani Beato, panie Bogdanie, bardzo kocham państwa córkę. Moim marzeniem jest spędzić z nią resztę życia, a z racji głębokiego szacunku, jakim państwa darzę, też bardzo ważna jest dla mnie akceptacja tego związku i błogosławieństwo państwa, dlatego chciałem zapytać oficjalnie czy nie będą mieli państwo nic przeciwko, żeby Julia została moją żoną

Reakcja była natychmiastowa. Gdy padło pytanie skierowane już bezpośrednio do niej, Julia von Stein bez wahania odpowiedziała:

Tak

Julia von stein pierścionek zaręczynowy instagram.com/julia_von_stein

"Pieniądze albo miłość". Ojciec Julii von Stein nie chciał Marcina w rodzinie

Historia miłości Julii von Stein i Marcina to gotowy scenariusz na film, w którym nie brakuje zwrotów akcji. Wybranek serca celebrytki pracował wcześniej jako jej ochroniarz, co początkowo stało się kością niezgody w relacjach z jej ojcem. Bogdan Steinhoff, potentat branży funeralnej, znany z twardej ręki i bezkompromisowości, ostro sprzeciwiał się temu związkowi.

Ojciec Julii, potężny biznesmen, nie zamierzał patrzeć bezczynnie na wybory córki i posunął się nawet do wynajęcia prywatnego detektywa, by dokładnie prześwietlić przeszłość partnera swojego dziecka. W opublikowanym materiale wideo nie zabrakło dramatycznych wspomnień. Ojciec gwiazdy programu "Diabelnie boskie" w przeszłości stawiał sprawę na ostrzu noża, sugerując, że mezalians finansowy jest dla niego nie do przyjęcia.

Ja będę do końca życia utrzymywał ciebie i jeszcze twojego gacha? Trzeba wybrać, dziecko: albo pieniądze, albo miłość

Sama Julia von Stein, dla której projektowanie trumien i kosmetyka pośmiertna to codzienność, doskonale zdawała sobie sprawę z różnic majątkowych dzielących ją i Marcina. Mimo to, 29-letnia gwiazda postanowiła walczyć o swoje szczęście, stawiając uczucie ponad rodzinną fortunę.

(...) Pochodzimy z dwóch różnych światów. Moi rodzice tego nie zaakceptują, ale dlaczego on patrzy na mnie przez pryzmat moich rodziców?! Ja to nie moi rodzice, to oni mają majątek, nie ja. Ja na ten majątek dopiero pracuję. Ja się przy nim czułam bezpiecznie... w końcu!

Julia von Stein z ojcem Bogdanem Steinhoffem Julia von Stein z ojcem Bogdanem Steinhoffem / Fot. instagram.com/julia_von_stein

CZYTAJ TAKŻE: Julia von Stein już tak nie wygląda. Wydała fortunę na nową twarz, a efekt zwala z nóg. "Całkowicie inna osoba"

Imponujący brylant i twarz za mgłą. Fani gratulują "Królowej życia"

Ostatecznie miłość zwyciężyła, a relacje z ojcem uległy poprawie. Dowodem na to jest gigantyczny kamień, który teraz zdobi dłoń celebrytki, oraz ogromny bukiet czerwonych róż wręczony podczas zaręczyn. Co ciekawe, na udostępnionych materiałach twarz narzeczonego jest konsekwentnie zamazana. To rzadki widok w świecie, gdzie wszystko jest na sprzedaż – Julia chroni tożsamość ukochanego niczym najdroższy skarb.

Widzowie i fani, którzy śledzą losy bohaterki "Shopping Queens", natychmiast ruszyli z gratulacjami. Pod opublikowanymi materiałami zaroiło się od ciepłych słów, a internauci nie kryli wzruszenia historią, która zakończyła się happy endem.

Zasługujesz na wszystko, co najlepsze! Gratulacje, kochana

Boziu, ale emocje, tak się cieszę

Gratulacje! Życzę wam szczęścia, bo na to zasługujesz

Julia von stein zaręczyny instagram.com/julia_von_stein

Dla samej zainteresowanej był to moment przełomowy. Jak wyznała, zaręczyny z Marcinem stały się dla niej "najważniejszym dniem w swoim życiu". Po burzliwych początkach i walce o akceptację rodziny, Julia von Stein wkracza w nowy etap, udowadniając, że nawet w świecie wielkich pieniędzy i kamer, to prawdziwe uczucie jest najcenniejszą walutą.

Najważniejszy dzień w moim życiu.

Julia von Stein była kiedyś szarą myszką. Ale się zmieniła.
Źródło: instagram.com/julia_von_stein; twitter.com/dawno_temu
Reklama
Reklama