Iga Świątek zrzuciła sportowy strój i pokazała ciało. Takich zdjęć tenisistki jeszcze nie widzieliście! "Bogini" [foto]

Iga Świątek zrzuciła sportowy strój i pokazała ciało. Takich zdjęć tenisistki jeszcze nie widzieliście! "Bogini" [foto]

Iga Świątek zrzuciła sportowy strój i pokazała ciało. Takich zdjęć tenisistki jeszcze nie widzieliście! "Bogini" [foto]

instagram.com/iga.swiatek

Iga Świątek przyzwyczaiła nas do czapeczki z daszkiem, stroju sportowego i pełnego skupienia na twarzy. Tym razem jednak postanowiła zaszaleć. Tenisistka opublikowała w sieci kadry, na widok których internauci przecierają oczy z wrażenia. 24-latka zrzuciła uniform i zapozowała w bikini na australijskiej plaży. Tak odważna nie była już dawno!

Reklama

Iga Świątek pręży ciało na piasku. 24-letnia gwiazda rzadko pozwala sobie na taką odważne kadry

W sieci zawrzało. Iga Świątek na co dzień strzeże swojej prywatności jak lwica, skupiając się niemal wyłącznie na karierze i ciężkich treningach. Tym razem jednak zrobiła wyjątek, który wywołał wielkie poruszenie w mediach społecznościowych. 24-latka pokazała się w wydaniu, jakiego fani mogli się nie spodziewać.

Na jednym z opublikowanych zdjęć widzimy, jak najlepsza rakieta świata relaksuje się na piasku. Iga Świątek w bikini to doprawdy rzadki widok, który natychmiast przykuł uwagę wszystkich. Sportsmenka odsłoniła sporo ciała, prezentując nienaganną, atletyczną sylwetkę muśniętą australijskim słońcem.

To jednak nie wszystko. Tenisistka udowodniła, że potrafi zamienić kort na "rajskie okoliczności" i wyglądać przy tym jak prawdziwa bogini. Naturalność, brak makijażu i swoboda bijąca od Polki sprawiły, że internauci oniemieli z zachwytu.

iga świątek w bikini instagram.com/iga.swiatek

Porażka z Jeleną Rybakiną poszła w niepamięć? Iga Świątek leczy rany w rajskich okolicznościach

Zanim jednak gwiazda pozwoliła sobie na błogi relaks, musiała przełknąć gorycz porażki. Iga Świątek dotarła do ćwierćfinału prestiżowego Australian Open, gdzie stoczyła zacięty bój na korcie.

Niestety, na jej drodze stanęła Jelena Rybakina. Spotkanie zakończyło się wynikiem 7:5, 6:1 dla rywalki, co boleśnie zamknęło Polce drogę do tytułu.

Warto jednak pamiętać, że Iga była jedyną reprezentantką Polski w drugim tygodniu turnieju. To ogromna presja i wysiłek fizyczny, który tenisistka musiała w końcu odreagować w otoczeniu dzikiej natury, z dala od zgiełku i kamer.

Fani są wniebowzięci. "Prawdziwa naturalność"

Sama zawodniczka przyznała, że ten czas był jej potrzebny, by "zwolnić". Do odważnych kadrów dołączyła szczery wpis, podsumowujący jej australijską przygodę:

"Kilka dni blisko natury. Australio, naprawdę mnie oczarowałaś. Miałam tu chwilę, żeby zwolnić i podsumować ostatnie tygodnie. Teraz czas wracać na kort"

Pod postem natychmiast posypały się komplementy. Wielbiciele talentu i urody Polki nie szczędzili ciepłych słów, pisząc o niej jako o "obłędnej" i "zachwycającej". Dla wielu Iga Świątek zdjęcia z plaży to dowód na to, że jest nie tylko maszyną do wygrywania, ale też naturalną pięknością.

Iga Świątek Australia pożegnała w wielkim stylu. Choć sporty rakietowe wymagają poświęceń, widać, że Polka potrafi znaleźć balans. Teraz, naładowana słońcem, jest gotowa na kolejne wyzwania!

Wakacje Igi Świątek
Źródło: instagram.com/iga.swiatek
Reklama
Reklama