Barbara Nowacka wpadła na studniówkę i porwała ucznia do tańca. Jej stylizacja woła o pomstę do nieba [dużo zdjęć]

Barbara Nowacka wpadła na studniówkę i porwała ucznia do tańca. Jej stylizacja woła o pomstę do nieba [dużo zdjęć]

Barbara Nowacka wpadła na studniówkę i porwała ucznia do tańca. Jej stylizacja woła o pomstę do nieba [dużo zdjęć]

facebook.com/ministerstwo.edukacji

Maturzyści z XXXII Liceum Ogólnokształcącego im. Haliny Poświatowskiej w Łodzi przecierali oczy ze zdumienia, gdy na ich balu pojawiła się sama szefowa resortu edukacji. Barbara Nowacka nie ograniczyła się jednak do sztywnych przemówień — ruszyła w tany i zatańczyła poloneza w pierwszej parze! Choć nagranie z wydarzenia podbija sieć, to nie taneczne pląsy ministry rozgrzały internautów do czerwoności. Wszystkie oczy zwrócone są na jej kontrowersyjny strój i jeden, niefortunny dodatek, który zrujnował efekt.

Reklama

Barbara Nowacka ruszyła w tany. Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał

Maturzyści szykowali się na bal życia, ale nikt nie przypuszczał, że poloneza poprowadzi... szefowa resortu edukacji. Gdy w sali balowej pojawiła się Barbara Nowacka, atmosfera zgęstniała z wrażenia, by po chwili zamienić się w euforię. Polityczka, zamiast stać z boku, weszła w sam środek zabawy.

Barbara Nowacka zatańczyła poloneza w pierwszej parze z jednym z maturzystów, dzierżąc w dłoni tradycyjną różę przewiązaną czerwoną wstążką. Widać było, że czuje się swobodnie, a dystans do urzędu spodobał się zgromadzonym.

Tuż po tańcu, wciąż pełna emocji, zwróciła się do młodzieży:

To wielka przyjemność być dziś z wami.

W mediach społecznościowych dodała również motywujący wpis, przypominając, że matura zbliża się nieuchronnie:

Maturzystki i maturzyści! Bawcie się wspaniale i odpowiedzialnie na studniówkach. A od poniedziałku - przygotowujcie do matury. Miejcie plany. I realizujcie je w Polsce. Dziękuję za zaproszenie na Wasze dzisiejsze święto.

Barbara Nowacka facebook.com/ministerstwo.edukacji

Szary sweter i sportowy zegarek na balu? Internauci nie zostawili na Nowackiej suchej nitki

Kiedy jednak opadł konfetti, a nagrania trafiły do sieci, internauci i eksperci od mody wzięli pod lupę stylizację polityczki. Werdykt? Modowy dramat. Podczas gdy uczennice błyszczały w balowych sukniach, Barbara Nowacka zaprezentowała zestaw, który wielu uznało za ascetyczny i wręcz biurowy, kompletnie niepasujący do rangi wydarzenia.

Polityczka założyła satynową spódnicę, którą zestawiła z górą przypominającą zwykły, szary sweter. Całość utrzymana była w smutnej,kolorystyce. Ale to nie "sweterek" wywołał największą burzę. Najbardziej szokującym elementem okazał się sportowy zegarek na nadgarstku ministry. Ten niefortunny gadżet, pasujący raczej na siłownię niż na salę balową, brutalnie kontrastował z eleganckim charakterem poloneza.

W sieci zawrzało.

Ładna ta suknia balowa pani Nowackiej.

- ironizowali internauci.

Barbara Nowacka wpadła na studniówkę i porwała ucznia do tańca. Jej stylizacja woła o pomstę do nieba [dużo zdjęć].
Źródło: facebook.com/ministerstwo.edukacji
Reklama
Reklama